Tomasz Knapik – głos, którego nie da się zapomnieć – 6 września 2021 roku odszedł Tomasz Andrzej Knapik – legenda polskiego lektorstwa, człowiek o głosie, który znała i kochała cała Polska. Niezliczone filmy, seriale, programy telewizyjne, a nawet komunikaty w warszawskich tramwajach – wszędzie tam towarzyszył nam jego spokojny, charakterystyczny ton. Dziś, w rocznicę śmierci, wspominamy jego życie i niezwykłą drogę zawodową.
Młodość i edukacja
Tomasz Knapik urodził się 16 września 1943 roku w Warszawie. Z wykształcenia był inżynierem elektrotechnikiem – ukończył Politechnikę Warszawską, gdzie obronił doktorat i przez wiele lat wykładał na Wydziale Transportu. Jako nauczyciel akademicki opiekował się ponad dwustoma pracami dyplomowymi, łącząc karierę naukową z wielką pasją, jaką było słowo mówione.
Początki pracy za mikrofonem
Swoją przygodę z mikrofonem rozpoczął jeszcze przed maturą, w Rozgłośni Harcerskiej. Później trafił do Polskiego Radia, a następnie do Telewizji Polskiej. To właśnie tam po raz pierwszy pojawił się w roli lektora filmowego – czytając zagraniczne produkcje na żywo, prosto ze studia. Jego głos szybko stał się rozpoznawalny i budził sympatię widzów.
Głos ery kaset wideo
Prawdziwy rozkwit kariery Knapika przypadł na lata 90., kiedy Polska przeżywała boom kaset wideo. To właśnie wtedy jego głos towarzyszył tysiącom widzów przy seansach filmowych. Czytał zarówno światowe hity kina akcji, jak i mniej znane produkcje klasy B czy C. Był lektorem najważniejszych dystrybutorów filmowych – m.in. Imperial, ITI Home Video czy Vision.
Choć zdarzało mu się także użyczać głosu w nagraniach pirackich, dla widzów zawsze pozostawał przede wszystkim „tym właściwym” lektorem – niezastąpionym w kinie domowym lat 90.
Kariera telewizyjna
Od 1994 roku Tomasz Knapik był głównym lektorem telewizji Polsat, gdzie jego głos witał widzów niemal w każdym filmie i serialu. Współpracował także z wieloma innymi stacjami, m.in. Polonią 1, TVP, TVN czy TV4.
Był narratorem programów motoryzacyjnych, informacyjnych, a nawet rozrywkowych. Można go było usłyszeć w takich produkcjach, jak „Uwaga! Pirat”, „STOP Drogówka”, czy „Karambol”. Lektorem był także w reklamach, kampaniach społecznych, a nawet materiałach politycznych.
Głos, który towarzyszył codzienności
Jego głos nie ograniczał się jedynie do ekranu. W 2008 roku nagrał komunikaty głosowe dla stołecznego Zarządu Transportu Miejskiego. To właśnie Knapik zapowiadał przystanki w warszawskich autobusach i tramwajach – towarzysząc mieszkańcom miasta każdego dnia w drodze do pracy, szkoły czy domu.
Ostatnie lata i wyjątkowe projekty
W kolejnych latach chętnie angażował się w różne inicjatywy – od kabaretowych występów, przez narrację w powieści radiowej „Dom nad wysypiskiem”, aż po gościnne role w telewizyjnych programach. Zawsze z dystansem do siebie i z ogromnym poczuciem humoru.
Życie prywatne
Prywatnie był ojcem Macieja Knapika – znanego dziennikarza i tłumacza. Uchodził za człowieka pogodnego, serdecznego i niezwykle pracowitego.
Tomasz Knapik zmarł 6 września 2021 roku w Bielawie, niespełna dwa tygodnie przed swoimi 78. urodzinami. Jego prochy spoczęły w rodzinnym grobie na Starych Powązkach w Warszawie. Pogrzeb miał charakter świecki.
Dziedzictwo i pamięć
Dla wielu Polaków Tomasz Knapik pozostanie głosem dzieciństwa i młodości. To on opowiadał nam historie wielkich bohaterów kina, to on zapowiadał kolejne przystanki w codziennej podróży, to on przez lata towarzyszył nam w domowych salonach.
Dziś, wspominając go, warto pamiętać, że za legendarnym głosem stał niezwykły człowiek – skromny, życzliwy i wierny swojej pasji do końca.
Pogotowie Pogrzebowe