fbpx
Pogotowie Pogrzebowe

Pogrzeby Kozackie wyprawiane były w obrządku prawosławnym, wszystkie swoje ceremonie odprawiali oni w cerkwi. Ich uroczystości były urozmaicane takimi metodami jak strzelanie z broni palnej, czy biciem w bębny. Zwłoki prostych Kozaków, którzy nie piastowali żadnych urzędów, zazwyczaj chowało się na cmentarzu siczowym, tych bardziej zamożnych chowano w specjalnych grobowcach. Pogrzeby starszyzny kozackiej i osób bardziej zasłużonych różniły się od tych zwykłych. Miały przeważnie asystę w postaci wojska, salwa honorowa była o wiele potężniejsza i używano w niej dział, posiadała też oprawę muzyczną w postaci obojów. Do dębowych lub wierzbowych trumien wkładano broń osobistą zmarłego razem z butelką wódki i fajką. Otoczeni w żałobie Kozacy wykopywali i zakopywali grób szablą zmarłego, potocznie nazywaną „siostrzyczką”.

Kozacy Zebranie

Kozacy, kim właściwie byli?

Mieszkańcy Zaporoża żyjący na pograniczu trzech rywalizujących państw, czyli Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Chanatu Krymskiego i Carskiej Rosji, codziennie mieli styczność ze śmiercią. Ciągłe zagrożenie ze strony najazdów tatarskich, niesprzyjający stepowy klimat i trudność w egzekwowaniu prawa na terenach słabo zaludnionej Ukrainy, zahartowały ludność tych ziem i wpłynęły na wyodrębnienie się grupy zwanej Kozakami. Byli to ceniący sobie wolność, swawolni awanturnicy żyjący z rybołówstwa, myślistwa i handlu. Ubrani byli w strój składający się z kaftana i butów safianowych, był to raczej standard stosowany w tamtej narodowości. Ich głównym zajęciem były wyprawy łupieżcze na tereny Tatarów i Turcji. Niebezpieczny tryb życia sprawił, że często ryzykowali życie. Nie przywiązywali się do miejsca zamieszkania, męczyło ich życie na roli. Wyjątek stanowili bogaci i starsi Kozacy, którzy zazwyczaj na starość zajmowali się pszczelarstwem, lub mieli swoje majątki.

Kozak obok konia

Śmierć w samotności

Podczas bitew nie było czasu na pochówek zmarłych, a martwe ciała leżały na polu bitwy jeszcze przez długi czas. Pędzący do boju lub uciekający współtowarzysze zostawiali śmiertelnie rannego Kozaka, nie myśląc o tym, co będzie z nim dalej. Sądząc po tym, jak wiele pieśni mówiło o takich sytuacjach i zważając na tryb życia Kozaków i ich charakter, zdarzało się to dość często. Umierającemu Kozakowi doskwierała samotność i żal. Towarzyszył mu jego wierny koń, który czuwał nad nim do końca lub rozszarpywała go okoliczna zwierzyna. Najczęściej świadkami agonii były ptaki. W jednej z dum kozackich umierający Kozak użala się nad swym losem. Próbują go pocieszyć „siwe orły”, które mówią, że urządzą mu pochówek, „chowając jego żółte kości”.

Kozak polowanie

Nietypowy pogrzeb Kozaka

Na szczególną uwagę zasługuje pogrzeb atamana Zołotareńki. Urządzona w 1655 roku uroczystość na długo zapadła w pamięci jej uczestników. Ataman słynął z okrucieństwa, a popełniona przez niego rzeź jeńców pod Batohem przeraziła nawet Tatarów. Zabitemu pod Szkłowem w 1654 roku Zołtareńce, Bogdan Chmielnicki, który był jego szwagrem, kazał wyprawić pogrzeb w nowo wybudowanej cerkwi w Chechrynie. Na pogrzeb przybyli zaproszeni przez Chmielnickiego duchowni i starszyzna kozacka. Według przekazu Wespazjana Kochowskiego martwy ataman wstał z trumny i unosząc zakrwawione ręce, począł krzyczeć „utykajte, utykajte”. Przestraszeni ludzie zgromadzeni w cerkwi rzucili się natychmiast do wyjścia, tłocząc się w przejściu i wywracając zapalone świece, które podpaliły budynek. Kochowski usłyszał tę relację od Daniela Wyhowskiego, który twierdził, że był naocznym świadkiem tych wydarzeń. Niestety, nie jesteśmy dziś w stanie zweryfikować prawdziwości tych przekazów.

Grupa Pogotowie Pogrzebowe

Masz pytania?

Pogotowie Pogrzebowe

Skontaktuj się z naszym działem pomocy

Całodobowa Infolinia

801 12 12 12

881 28 01 02

801 12 12 12   Infolinia Pogotowie Pogrzebowe